W dniu 12 stycznia wojska sowieckie zajęły już kilka budynków na Litwie, w tym Dom Prasy, dlatego ludzie z całego kraju gromadzili się zarówno tu, jak i przy Wieży Telewizyjnej. O północy w stronę Karolinek z Miasteczka Północnego wyruszyły sowieckie czołgi, wozy opancerzone i ciężarówki. W jednej z nich znajdowali się bojownicy podlegającej KGB grupy „Alfa“, którzy w przeddzień wydarzeń zostali sprowadzeni do Wilna. Wraz z przybyciem czołgów słychać było wystrzały, jednak magazynki karabinów były puste. Wkrótce z głośnika umieszczonego w jednej z ciężarówek wojskowych usłyszano komunikat wygłoszony przez Juozasa Jermalavičiusa, który kolaborował z władzami Związku Sowieckiego, za co później był sądzony. Informował on, iż parlament został rozwiązany, a władzę przejął „Komitet Ocalenia Narodowego”.
Ale ludzie się nie rozchodzili, obrońcy w dalszym ciągu przy pomocy samochodów osobowych otoczyli wieżę a drogę zablokowały dwa samochody do odśnieżania. Ale tego nie wystarczyło, aby się oprzeć wojskowej technice i sile. Oddziały desantowe przy wieży telewizyjnej siały grozę przez kilka godzin: puste naboje zastąpiono prawdziwymi, wieża została zajęta po tym, gdy czołgi wjechały w tłum. Wydarzenia te na żywo relacjonowali przedstawiciele mediów zagranicznych. Tej krwawej nocy zginęło 13 osób, ponad 500 zostało rannych. Obecnie w pomieszczeniu wieży telewizyjnej czynna jest wystawa poświęcona obrońcom wolności Litwy, nieopodal stoi pomnik ku ich czci, pamięć o poległych bohaterach została uwieczniona poprzez nadanie ich nazwisk leżącym w pobliżu ulicom, a miejsca ich śmierci zostały oznaczone przy pomocy granitowych obelisków.
Kitos nuorodos: