W nocy z 12 na 13 stycznia do działającego tu Wileńskiego Szpitala Czerwonego Krzyża przywożono rannych spod Wieży Telewizyjnej iż innych miejsc.
Posłuchajcie historii mówionej:
Lekarze, którzy tu pracowali, mówią, że tej krwawej nocy budynki te stały się prawdziwym szpitalem polowym: wokół stale wyły syreny karetek pogotowia, w wąskich i małych pomieszczeniach na izbie przyjęć było dużo rannych osób, wokół było pełno krwi, błota, słychać jęki, krzyki i płacz bliskich. Pracownicy służby zdrowia
nigdy wcześniej nie widzieli tak przerażających obrażeń. Pracowali bez liczenia godzin pracy, spora ich część przyszła do szpitala w nocy dobrowolnie, aby pomóc ciężko rannym bojownikom o wolność, wszystkie sale operacyjne były zajęte.
Do tego szpitala trafili również ludzie śmiertelnie ranni, jeden z nich był sowieckim oficerem wojskowym, który rzekomo podczas zajmowania budynku radia i telewizji przez przypadek został zastrzelony przez desantowców. Osoby pracujące w tym szpitalu w trybie pilnym zorganizowały dochodzenie w tej sprawie, aby później nie zostało to wykorzystane przeciwko Litwie.
Kitos nuorodos: