Mer Wilna Valdas Benkunskas poinformował, że sytuacja związana z poziomem wody w zamarzniętej i potencjalnie grożącej powodzią Wilii jest stabilna, a mieszkańcom nie zagraża niebezpieczeństwo.
– Sytuacja z poziomem wody w Wilii jest, powiedziałbym, stabilna. Nie mamy żadnych zagrożeń dla infrastruktury miejskiej ani mieszkańców – powiedział w piątek dziennikarzom mer Wilna Valdas Benkunskas.

– Oczywiście monitorujemy sytuację i zdążyliśmy usunąć drobną infrastrukturę – kosze na śmieci, ławki, znaki – jeszcze przed podniesieniem się poziomu wody – dodał.
Jak zaznaczył mer, jeśli w przyszłym tygodniu nastąpi ocieplenie i temperatury będą dodatnie, to – biorąc pod uwagę szybki nurt Wilii – lód powinien spłynąć w ciągu kilku dni.

Spółka Grinda informowała w tym tygodniu, że poruszanie się wzdłuż zamarzniętych nabrzeży Wilii jest obecnie niebezpieczne, ustawiono tam barierki z tablicami ostrzegawczymi.









