Naujienų srautas

Wiadomości2025.07.10 15:30

Dzień Siedmiu Braci Śpiących. Skąd pochodzi tradycja przepowiadania pogody 10 lipca?

Renata Dunajewska, LRT.lt 2025.07.10 15:30

Siedmiu młodzieńców: Maksymian, Malchus, Martynian, Dionizy, Jan, Serapion i Konstanty są bohaterami legendy o Siedmiu Braciach Śpiących, sięgającej początków chrześcijaństwa, która zdobyła sobie ogromne powodzenie w świecie chrześcijańskim i muzułmańskim. Ten dzień przepowiadał, jaka będzie pogoda w ciągu najbliższych 7 dni lub 7 tygodni.

Literackie ujęcie legendy pozostaje sprawą nierozstrzygniętą - czy wcześniejsza była legenda syryjska, czy też grecka? Legenda stała się również własnością islamu. W ciągu stuleci stała się ponadto opowieścią wędrującą. A my 10 lipca wciąż patrzymy na niebo i czekamy na dobrą pogodę.

Nieopodal ruin starożytnego miasta Efez (zachodnia Turcja) położona jest Jaskinia Siedmiu Śpiących – nekropolia z czasów bizantyjskich. Jaskinia w czasach bizantyjskich była miejscem licznych pielgrzymek. Nie zmieniło się to, gdy ziemie te dostały się pod panowanie tureckie. Legenda zyskała nawet na popularności, gdyż miejscowi chrześcijanie żyjący pod panowaniem islamu dostrzegali podobieństwo swojej sytuacji do tej, w jakiej znajdowało się siedmiu młodzieńców. Dziś, z powodu małej liczby chrześcijan w Turcji, jaskinia nie jest już miejscem dużych pielgrzymek, stanowi jednak atrakcję turystyczną i odwiedza ją część turystów zwiedzających ruiny Efezu.

Zdaniem Agnieszki Kostrzewy, kustoszki w Dziale Folkloru i Kultury Społecznej Muzeum Etnograficznego w Toruniu, legenda o braciach śpiących zakotwiczyła się w różnych krajach.

10 lipca w tradycji ludowej jest Dniem Siedmiu Braci Śpiących. Wtedy jest przewidywana pogoda na najbliższy czas. Skąd pochodzi ta tradycja?

Zależy od kraju. W Polsce i na Litwie Dzień Siedmiu Braci Śpiących to 10 lipca, ale np. w Niemczech, gdzie ta opowieść jest również popularna, zwyczaj przepowiadania pogody, przypada na 27 czerwca. W kościele prawosławnym to jest z kolei 2 sierpnia. Z kolei we Francji 8 czerwca mamy Dzień św. Medarda. Tam jest takie powiedzenie: „Kiedy Medard się rozwodni, będą deszcze sześć tygodni”. W Norwegii i na Węgrzech również 8 czerwca mieszkańcy wierzą, że jeżeli pada deszcz, to będzie jeszcze padać przez 40 dni. We Flandrii, czyli na północy Francji i w Belgii takim dniem jest 6 lipca - wspomnienie Świętej Godolewy.

Bracia Śpiący są bohaterami opowieści, która już we wczesnym średniowieczu zdobyła bardzo wielką popularność, zarówno w świecie chrześcijańskim, jak i Wschodnim, jest wspominane nawet w Koranie. Legendy były spisywane już od V stulecia, ale najbardziej się upowszechniły w epoce wypraw krzyżowych. Podczas Krucjaty była rozpowszechniana w całej Europie można powiedzieć. Do dzisiaj mamy kult ludowy, prognozowanie pogody i urodzaju na 7 dni lub nawet 7 tygodni.

Jakie tutaj jest odwołanie do samej legendy?

Otóż Siedmiu Braci Śpiących to byli dobrze urodzeni młodzieńcy lub też żołnierze Decjusza, którzy byli chrześcijanami. Gdy rozgorzało prześladowanie chrześcijan właśnie ze sprawą Decjusza, czyli w mniej więcej III w., nie chcieli składać przysięgi pogańskiej i po prostu uciekli na górę położoną w pobliżu Efezu. Tam zasnęli - to się stało ze sprawą boskiej interwencji. Chodziło o to, żeby ich ocalić, bo byli wierni swojej wierze.

Najprawdopodobniej Decjusz rozkazał zasypać ich kamieniami żywcem w jaskini. Trzęsienie ziemi odwaliło kamienie już za cesarza Teodozjusza II, czyli to był już V w. Bracia się obudzili, a wszyscy stali się świadkami cudu.

A skąd powiązanie ze zwyczajami ludowymi?

Trudno dokładnie powiedzieć. W jednej z wersji tej legendy znajduje się informacja, że kiedy Decjusz prowadził poszukiwania braci, jego żołnierze podeszli pod te jaskinie. W związku z tym, że Pan Bóg chciał ocalić braci, zesłał grad, burze i ulewny deszcz. Najprawdopodobniej tradycja ludowa kazała powiązać te dwie sprawy i uczynić świętych osobami powiązanymi z pogodą.

Z kolei czerwiec, lipiec i sierpień jest okresem intensywnych prac w polu. Burza, grad czy inne nagłe wydarzenia pogodowe były katastrofą dla rolników. Wydaje mi się, ale nie mam pewności, że taki jest właśnie związek.

Dawniej ludzie wierzyli w legendy i dzięki temu planowali prace na roli. Chociaż te prognozy nie zawsze się spełniają, wciąż 10 lipca spoglądali w niebo.

Prognozowali, czy na czas nasilenia prac rolniczych będą mogli liczyć na dobrą pogodę i później na obfite plony. Najwyraźniej to miało dla nich duży wpływ. Przez całe wieki ludzie w ten sposób funkcjonowali. Gdybyśmy przejrzeli różne powiedzenia i przepowiednie pogodowe, odkrylibyśmy, że mnóstwo z nich zostało powiązanych z konkretnymi dniami w kalendarzu. Niektóre z nich, zwłaszcza te krótkoterminowe, mogły mieć większą tendencję do spełniania się. Jednak przepowiednie pozostały sposobem na zapewnienie sobie podstawowego poczucia bezpieczeństwa. Dzisiaj posługujemy się prognozą pogody, która też nie zawsze się sprawdza. Wtedy zaś przepowiednie przekazywano z pokolenia na pokolenie.

Przyrodnicy i meteorolodzy czasami odwołują się do tych wierzeń ludowych i twierdzą, że, na przykład, jeśli w tym roku jest dużo jagód albo jarzębina jest czerwona, to jesień albo zima będą wczesne.

To przekonanie poparte wielowiekową obserwacją, że jeżeli w pewnym momencie owoce są trochę wcześniej dojrzałe, okres wegetacji się trochę przesunął.

Kiedyś ludzie byli sami sobie meteorologami.

Nie było innych sposobów. To zastępowało całą meteorologię, którą dzisiaj mamy. Dzisiaj nie musimy się odwoływać do takich rzeczy. Być może nie mamy też często czasu i możliwości do obserwacji przyrody, bo sporo ludzi mieszka w miastach. Kiedyś było inaczej - związki z przyrodą każdemu człowiekowi wydawały się bardziej ważne. Jeżeli rok nie był urodzajny, nie było skąd wziąć jedzenia. Byli bardzo wyczuleni na to, jak pogoda się zmieniała. Jeżeli coś się działo inaczej, uruchamiał się cały tutaj system wiedzy, pozwalający na przewidzenie ciągu dalszego i konsekwencji.

Opracowała Ewelina Knutowicz

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane