Debata wyborcza na prezydenta USA pomiędzy Demokratką Kamalą Harris i Republikaninem Donaldem Trumpem odbyła się we wtorek wieczorem w National Constitution Center w Filadelfii. Kandydaci odpowiadali na pytania dotyczące gospodarki, migracji, praw aborcyjnych i wojny w Ukrainie. Wizja polityki była jednak często zastępowana obelgami pod adresem rywala.
Kandydaci, którzy pojawili się na scenie, rozpoczęli rozmowę od uścisku dłoni. Przez całą debatę pani Harris starała się podkreślać, że będzie „prezydent wszystkich Amerykanów” i przekazać swoje najważniejsze przesłanie: nadszedł czas, aby „odwrócić bieg wydarzeń”. Trump kilkakrotnie powtórzył, że Stany Zjednoczone są „państwem upadłym”, z którego „śmieje się cały świat” i że zamierza przywrócić wielkość kraju.
Najgorsza gospodarka w historii
Pierwsze pytanie dotyczyło stanu amerykańskiej gospodarki. Harris podkreśliła, że jest jedyną kandydatką z planem dla amerykańskiej gospodarki i że zamierza stworzyć „gospodarkę możliwości”, która zwiększyłaby przystępność cenową mieszkań i zapewniła ulgi podatkowe dla rodzin z dziećmi.
Trump skrytykował swojego rywala i zaprzeczył, że obniżyłby podatki od osób prawnych.

- Nasza gospodarka była okropna. Nasza inflacja jest praktycznie bezprecedensowa, prawdopodobnie najgorsza w historii naszego kraju. To straszne dla wszystkich klas społecznych w kraju - wyjaśnił Trump. Powiedział, że nielegalni imigranci napływający do kraju przejmują pracę ludzi i całe miasta.
- To są ludzie, których Biden i ona [Harris] chcą wpuścić - powiedział Trump.
Harris odpowiedziała, że Trump pozostawił amerykańską gospodarkę w najgorszym stanie w historii.
- Posprzątaliśmy bałagan pozostawiony przez Trumpa i wzmocniliśmy nadzieje Amerykanów - powiedziała Harris, obwiniając Trumpa za stan amerykańskiej gospodarki po upadku, najwyższą stopę bezrobocia od czasów Wielkiego Kryzysu i doświadczenie kraju podczas „najgorszej epidemii zdrowotnej stulecia”.

Trump zaprzeczył oskarżeniom, jakoby miał zamiar ujawnić „niebezpieczny plan” znany jako „Projekt 2025”. Dokument ten został opracowany przez konserwatywny think-tank, a pracowało nad nim kilku byłych urzędników administracji Trumpa. Jednak Trump wcześniej zdystansował się od tego dokumentu, nazywając go „ekstremalnym”.
Harris argumentowała, że większość ekonomistów uważa, że jej plan kampanii pomoże gospodarce w rozwoju, podczas gdy 16 laureatów Nagrody Nobla zapoznało się z planem gospodarczym Trumpa i uważa, że doprowadzi on kraj do recesji.
Drugie pytanie dotyczyło prawa do aborcji. Trump zaczął twierdzić, że zbyt luźne przepisy aborcyjne w niektórych stanach rzekomo zezwalają kobietom na aborcję do dziewiątego miesiąca, „zabijając” dzieci, i bronił surowszych przepisów i zakazów aborcji.

Harris powiedziała, że popiera prawa reprodukcyjne kobiet i obiecała podpisać ustawę federalną gwarantującą prawo do aborcji, gdy zostanie ona przyjęta przez Kongres.
- Rząd Donalda Trumpa naprawdę nie powinien mówić kobiecie, co ma robić ze swoim ciałem. 12- czy 13-letnia ofiara kazirodztwa z pewnością nie chce urodzić dziecka - powiedziała wiceprezydent.
Trump nie powiedział, czy podpisze krajowy zakaz aborcji, ale powiedział, że dostał „wszystko, czego chcieliśmy”, odnosząc się do decyzji Sądu Najwyższego o uchyleniu orzeczenia Roe vs. Wade w sprawie prawa do aborcji.
Harris skrytykowała Trumpa i wskazała, że ma poparcie 200 znanych Republikanów, w tym byłych członków jego administracji, którzy zgadzają się, że kolejna kadencja Trumpa „byłaby zagrożeniem dla demokracji w tym kraju”. Powiedziała, że tylko amerykańscy wyborcy mogą go powstrzymać.

- Zostałem postrzelony w głowę z powodu rzeczy, które o mnie mówią - stwierdził były prezydent USA.
Trzecie pytanie dotyczyło migracji, a Trump rozpoczął swoją odpowiedź od historii o nielegalnych imigrantach zjadających zwierzęta domowe w Springfield. Informacja ta została zaprzeczona przez administratora miasta, z którym skontaktowała się ABC, jak wskazał moderator David Muir, ale podzielił się nią wybrany przez Trumpa wiceprezydent, JD Vance.
Zapytany o szturm na Kongres w dniu 6 stycznia 2021 r., Trump upierał się, że nie zrobił nic złego, ponieważ służby musiały zapewnić bezpieczeństwo, a przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi rzekomo odmówiła zapewnienia wystarczających sił. - Jedynym błędem był incydent, w którym funkcjonariusz zastrzelił uczestnika zamieszek - powiedział Trump.
- Potrzebujemy dwóch rzeczy: granic i dobrych wyborów - stwierdził Trump.

Koniec wojny w Ukrainie
Harris twierdziła, że jako wiceprezydent podróżowała po całym świecie i słyszała, jak różni światowi przywódcy wyśmiewali Trumpa, a dowódcy wojskowi, w tym ci, którzy pracowali w administracji Trumpa, nazywali byłego prezydenta „hańbą”.
- Naród amerykański zasługuje na coś lepszego - powiedziała wiceprezydent. Harris wezwała Amerykanów do „przewrócenia strony” i „wyznaczenia kursu na przyszłość”.
W odpowiedzi Trump wyjaśnił, że premier Węgier Viktor Orban chwalił go, ponieważ wszyscy się go bali.
- Nie lubię słowa „bać się”, ale właśnie cytuję to, co powiedział Orban. Chiny się mnie bały, Rosja się mnie bała. (...) Skończyłem gazociąg Nord Stream 2, ale Biden ożywił go pierwszego dnia. (...) Umożliwił budowę tego największego rurociągu w historii - powiedział Trump.
Zapytana o swoją politykę w sprawie wojny między Izraelem a Hamasem, Harris podkreśliła, że Izrael ma prawo się bronić, ale wojna musi „zakończyć się tak szybko, jak to możliwe”. Trump stwierdził jednak, że jego rywalka „nienawidzi Izraela”.
- Gdybym był prezydentem, wojna [Izrael-Hamas] nigdy by się nie wydarzyła. (...) Putin nigdy nie wkroczyłby do Ukrainy i nie zabił tylu ludzi - wyjaśnił były przywódca USA.
Zapytany, czy chciałby, aby Ukraina wygrała wojnę z Rosją, Trump uniknął bezpośredniej odpowiedzi.

- Chcę, aby wojna się skończyła, chcę, aby ocalono życia. Dajemy 250 mld dolarów [pomocy dla Ukrainy] lub więcej, ponieważ oni [administracja Bidena] nie proszą Europejczyków o zwiększenie pomocy. Ponieważ Biden lub ty nie macie odwagi prosić o więcej, tak jak ja to zrobiłem z NATO. Ale powiedziawszy to, chcę zakończyć wojnę. Dobrze znam Zełenskiego, dobrze znam Putina. [...] Ta wojna musi zostać rozwiązana, rozwiążę ją, gdy tylko zostanę wybrany. Będę rozmawiał z jednym, będę rozmawiał z drugim - wyjaśnił Trump. Oskarżył Bidena o brak negocjacji z Putinem, gdy ten gromadził wojska na granicy z Ukrainą pod koniec 2021 r.
- Bawimy się w III wojnę światową i gdzie jest nasz prezydent? Nie wiemy nawet, czy mamy prezydenta, (...) czy żyje - powiedział Trump. Fałszywie twierdził, że Harris spotkała się z Putinem zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Zapytany ponownie, czy w najlepszym interesie Stanów Zjednoczonych jest wygranie Ukrainy, Trump odpowiedział, że w najlepszym interesie Ameryki jest zakończenie wojny.
W odpowiedzi pani Harris stwierdziła, że gdyby Trump został prezydentem USA, Putin „już siedziałby w Kijowie”, a gdyby został wybrany, Trump zakończyłby wojnę, po prostu oddając terytorium Rosji. Sama Harris podkreśliła, że plany Putina nie kończą się na Ukrainie.
- Nasi sojusznicy są wdzięczni, że nie jesteś już prezydentem i że rozumiemy znaczenie największego sojuszu, jaki istniał na świecie, jakim jest NATO, i to, co zrobiliśmy, aby zachować możliwości Ukraińców i Zełenskiego, żeby walczyli o swoją niepodległość. Inaczej teraz Putin siedziałby już w Kijowie z oczami skierowanymi na resztę Europy. Zaczynając od Polski - stwierdziła Kamala Harris.
W dalszej części wypowiedzi zarzuciła Trumpowi, że w takiej sytuacji nie zatrzymałby Putina.
- Dlaczego nie zwrócisz się do 800 tys. członków Polonii mieszkającej tutaj w Pensylwanii, jak szybko oddałbyś (Polskę — red.) za przysługę i coś, co rozumiesz jako przyjaźń z dyktatorem, który zjadłby cię na lunch — dodała Harris.

Uwagi podsumowujące
Kandydaci starli się również w kwestii opieki zdrowotnej.
Przed zakończeniem debaty sztab Trumpa wydał oświadczenie, w którym pogratulował mu „mistrzowskiego” występu i ogłosił zwycięstwo. Debata trwała dłużej niż planowano.
W uwagach końcowych Harris powtórzyła: „Nie cofamy się”.
- USA usłyszały dwie różne wizje naszego kraju: jedną, która koncentruje się na przyszłości i drugą, która koncentruje się na przeszłości i próbuje nas cofnąć. Ale my się nie cofniemy. Wierzę, że Amerykanie wiedzą, iż łączy nas znacznie więcej niż dzieli i że możemy znaleźć drogę naprzód - powiedziała wiceprezydent USA.
W swoich końcowych uwagach Trump oskarżył Harris o składanie pustych obietnic.
- Dlaczego nie wdrożyła ich w ciągu ostatnich 3,5 roku. Jesteśmy państwem upadłym, cały świat się z nas śmieje, nie rozumieją, co się z nami stało - powiedział były prezydent USA. Nazwał Harris najgorszą wiceprezydent w historii, a Bidena najgorszym prezydentem.
Swift i Obama wyrazili swoje poparcie
Były prezydent USA Barack Obama powtórzył swoje poparcie dla Harris i podkreślił, że pokazała ona w debacie, że będzie „prezydent wszystkich Amerykanów”.
Po debacie słynna amerykańska piosenkarka Taylor Swift wyraziła swoje poparcie dla Harris i kandydata Demokratów na wiceprezydenta Tima Walza.









