- Udowodniliśmy, że Rosję można zatrzymać, że odstraszanie jest możliwe. Teraz musimy wyrwać Rosji pokój - taki jakiego pragniemy, czyli sprawiedliwy, i zapewnić bezpieczeństwo naszym narodom. Takie bezpieczeństwo, jakiego potrzebujemy – powiedział prezydent Ukrainy podczas konferencji prasowej z prezydentem Litwy Gitanasem Nausėdą.
Zełenski zaznaczył, że ten rok będzie decydujący pod wieloma względami.
- To nie jest tylko wizyta wdzięczności. To spotkanie oparte na wzajemnym zaufaniu między narodami żyjącymi w sąsiedztwie Rosji – powiedział.
Prezydent Ukrainy podkreślił, że ani Ukraina, ani Litwa nie pozwolą Rosji zniszczyć państwowości obu krajów.
- Wszystkich nas spotkało nieszczęście, że mamy tak nieadekwatnego sąsiada, który przynosi tylko nędzę i zniewolenie. Nigdy jednak nie staniemy się zakładnikami geografii i nie pozwolimy Rosji zniszczyć ani naszej, ani waszej państwowości – powiedział lider Ukrainy.
Z okazji zbliżającego się Dnia Obrońców Wolności Zełenski przypomniał o znaczeniu wolności.
Zełenski zaprzeczył, jakoby zachodni sojusznicy wywierali presję na Ukrainę, aby zaprzestała działań wojskowych i przystąpiła do negocjacji. - Są różne głosy, ja to wszystko słyszałem, czytałem i wiem. (...) Partnerzy nie są jeszcze gotowi dawać nam takich sygnałów, przynajmniej ja ich nie słyszałem. Warto też zwrócić uwagę na wypowiedzi prezydenta Rosji: on nie zamierza przestać, on chce nas całkowicie okupować – powiedział Zełenski.

Prezydent Gitanas Nausėda z kolei podczas konferencji prasowej ogłosił, że w lutym Litwa wyśle na Ukrainę transportery opancerzone M577.
- Zatwierdziliśmy pakiet pomocowy dla Ukrainy o wartości 200 milionów euro. Już w styczniu ponownie wyślemy na Ukrainę amunicję, generatory, systemy detonacyjne, a w lutym – transportery opancerzone M577. Będziemy też szkolić ukraińskich żołnierzy – poinformował szef kraju na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
- Ukraina nie pozostała sama w tej walce ze złem. (...) Będziemy nadal wspierać dzielnie walczących Ukraińców wszelkimi środkami: militarnymi, gospodarczymi, politycznymi - podkreślił prezydent Litwy.

Porozumienia podpisane w środę pomiędzy przedstawicielami litewskiego i ukraińskiego przemysłu obronnego Nausėda ocenił jako „kolejny przykład naszej bliskiej współpracy wojskowej”.
Nausėda powiedział też, że cały europejski przemysł obronny musi działać szybciej.
- Nie ma już pytania, czy Ukraina zostanie członkiem NATO. Pytanie brzmi, kiedy Ukraina zostanie częścią Sojuszu. Litwa będzie w dalszym ciągu wspierać drogę do członkostwa – zaznaczył prezydent Litwy i dodał, że Wilno z determinacją wspiera aspiracje Ukrainy do członkostwa w UE.
Nausėda podziękował także Zełenskiemu za wizytę na Litwie.
- Jesteśmy wdzięczni całemu narodowi ukraińskiemu za odwagę i niezłomną siłę, za zaangażowanie w obronę własną i całej Europy. Jestem pewien, że Ukraina może zwyciężyć i zwycięży. Wierzę, że ludzie o podobnych poglądach zmobilizują się, aby tak się stało - dodał.
Nausėda i Zełeński podpisali w środę wspólne oświadczenie, w którym podkreślili wspólną historię Litwy i Ukrainy, strategiczne stosunki między Litwą a Ukrainą, wartości oraz determinację w obronie niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy.

Prezydenci obu krajów opowiadają się za rozpoczęciem międzynarodowych konsultacji w celu opracowania zobowiązań i środków w zakresie bezpieczeństwa, które pomogą Ukrainie jak najszybciej wygrać tę wojnę, przyczynią się do jej stabilności gospodarczej i odbudowy, odporności, programu reform oraz wesprą jej aspiracje europejskie i euroatlantyckie.
Litwa podkreśliła swoje zaangażowanie w dalsze dostarczanie Ukrainie pomocy humanitarnej, aby zapewnić odporność krajowego sektora energetycznego na ataki Rosji oraz pomóc temu krajowi w kontynuowaniu integracji euroatlantyckiej.
Prezydenci zgodzili się także, że należy podjąć wysiłki, aby postawić Rosję i jej przywódców przed wymiarem sprawiedliwości za agresję na Ukrainę i inne poważne przestępstwa.
Podczas spotkania prezydentów podpisano także umowy o współpracy.

Litewskie Stowarzyszenie Przemysłu Obronnego i Bezpieczeństwa podpisało memorandum z Ministerstwem Przemysłu Strategicznego Ukrainy i Przedsiębiorstwem Państwowym Przemysłu Obronnego Ukrainy. Dokumenty przewidują promocję współpracy przemysłu obronnego w Ukrainie oraz rozwój dwustronnych stosunków i interakcji pomiędzy uczestniczącymi krajami. Także planuje się stworzyć warunki do wspólnej koordynacji i udziału przedsiębiorstw przemysłowych w projektach obronnych; rozwijać platformy dronów i broni naziemnej, systemy autonomiczne, broń elektroniczną i innowacyjne produkty; rozwijać technologie wzmacniające sektory broni konwencjonalnej, pojazdów opancerzonych i systemów artyleryjskich.
Podpisano także odrębne umowy, których celem jest rozwój współpracy dwustronnej z uwzględnieniem opracowywanego i produkowanego przez firmy sprzętu i innowacji.






