Zaniedbane groby mogą zostać przejęte przez innych mieszkańców. Niektóre samorządy opublikowały listę opuszczonych mogił i znalazły nowych „opiekunów“. Inaczej jest jednak na wsiach.
Samorząd Poniewieża uznał prawie 50 grobów za opuszczone. Oznacza to, że osoba chcąca przejąć utrzymanie nekropolii nabędzie prawo do pochówku na niej.
- Jeżeli mieszkaniec wyrazi chęć utrzymania grobu bez opieki, może się nim zaopiekować, a następnie po upływie określonego czasu się w nim pochować. <...> Okres ustala się po 50 latach od czasu pochówku – mówi wicemer Poniewieża Žibutė Gaivenienė.
Jednak mieszkańcy Poniewieża nie będą musieli tak długo czekać. W niektórych cmentarzach przejąć miejsce spoczynku można już po czterech latach, w innych po dziesięciu latach. Mieszkańcy różnie to oceniają – jedni twierdzą, że nie widzą w tym nic złego, inni, że nie chcą tak czynić.

Z takiej możliwości mogą skorzystać wszystkie samorządy w kraju. Jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej w mniejszych regionach. Na przykład, w rejonie kupiskim, w starostwie Subačiaus, nie ma ani jednego zapomnianego grobu.
Miejsce pochówku uważa się za zaniedbane, jeżeli nie było pielęgnowane przez co najmniej dwa lata i nie udało się znaleźć krewnych, którzy mogliby się nim zaopiekować.



