92 proc. Ukraińców opowiada się za członkostwem w UE do 2030 roku – wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii dla Narodowego Instytutu Demokratycznego (NDI). Przed inwazją Rosji na Ukrainę natychmiastową akcesję popierało 67 proc. ankietowanych.
Tendencję obrazującą wzrost poparcia dla członkostwa we Wspólnocie potwierdza ostatni sondaż Ratingu, z którego wynika, że za przystąpieniem do UE zagłosowałoby 87 proc. Ukraińców – co jest najwyższym wynikiem w historii.
Podobny trend można zaobserwować w przypadku członkostwa w NATO. Badanie NDI wykazało, że 86 proc. mieszkańców Ukrainy chciałoby, aby ta została członkiem NATO do 2030 roku, podczas gdy przed wojną taki krok popierało 59 proc.

1/3 bez pracy, 1/10 bez domu
W przeprowadzonym badaniu około 89 proc. Ukraińców odpowiedziało, że jest bardzo optymistyczna lub bardziej optymistyczna niż pesymistyczna w kwestii przyszłości kraju. Jednocześnie zwiększa się odsetek osób, które uważają, że inwazja będzie trwała dłużej niż przewidywano.
W ankiecie zapytano również o szereg problemów wywołanych przez inwazję. I tak 86 proc. społeczeństwa mówi o zmniejszeniu dochodów, 64 proc. – o pogorszeniu zdrowia psychicznego, a połowa (50 proc.) – o pogorszenie zdrowia fizycznego. 46 proc. respondentów wskazuje na rozłąkę z rodziną, 37 proc. – na utratę przyjaciół i rodziny. Co trzecia osoba (29 proc.) deklaruje utratę pracy, a co dziesiąta (9 proc.) – domu.
Połowa ankietowanych zgłasza problemy z siecią elektryczną – to albo ciągły brak prądu w domu albo wielokrotne przerwy w jego dostawie. Brak połączenia internetowego jest częstym problemem dla 26 proc. ankietowanych. 12 proc. stwierdziło natomiast, że zmaga się z brakiem wody.

Pozytywnie o Zełenskim, negatywnie o ustępstwach
Ukraińskie społeczeństwo jest niezmienne w swojej pozytywnej ocenie prezydenta Wołodmyra Zełenskiego. Aż 88 proc. uważa jego działania „dobre” lub „bardzo dobre”.
Wysoce niepopularna pozostaje za to propozycja rozwiązania konfliktu w zamian za oddanie Rosji części terytorium. 88 proc. osób uważa, że jest to stanowisko „całkowicie” lub „raczej” nie do przyjęcia. 71 proc. osób myśli tak samo o rezygnacji z ubiegania się o przyjęcie do NATO. W przypadku UE odsetek ten wynosi nawet 75 proc.
Po tym, jak w maju w zeszłego roku Ukraińcy byli stosunkowo otwarci na negocjacje pokojowe z Rosją, teraz nastroje uległy zmianie: taki krok aprobuje tylko 29 proc. osób.
Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.pl.




