Naujienų srautas

Wiadomości2023.01.05 11:23

Unia podjęła decyzję w sprawie podróżnych z Chin

Państwa członkowskie nie zdecydowały się na obowiązek testowania osób przybywających z Chin. Wydano jednak zalecenia, które „zdecydowanie” do tego zachęcają. W zależności od rozwoju sytuacji stanowisko może ulec zmianie.

Po trzech latach obowiązywania polityki „zero covid” Chiny stopniowo rozluźniają swoje restrykcyjne przepisy. Oznacza to m.in. koniec kwarantanny dla przyjezdnych. Tymczasem od listopada liczba zakażeń w kraju coraz bardziej rośnie, co wzbudza obawy społeczności międzynarodowej.

Pod koniec zeszłego roku Komisja Europejska apelowała o nasilenie kontroli pod kątem wykrycia nowych wariantów koronawirusa z tego kraju. Wspólnota zastanawiała się jednocześnie, jak zareagować na pogarszającą tam sytuację epidemiczną. - Dużo krajów faktycznie bardzo chce restrykcyjnego podejścia, ale dowody naukowe nie świadczą o jego skuteczności – mówi Politico jeden z dyplomatów.

Na razie Unia zdecydowała się wydać niewiążące zalecenia. Obejmują one m.in. testowanie podróżnych z Chin oraz zakładanie masek w czasie lotu do lub z tego kraju. Wśród dodatkowych środków znalazło się badanie ścieków na lotniskach obsługujących loty międzynarodowe i samoloty przylatujące z Chin.

Zalecenia mogą zostać zmienione już niedługo – w zależności od tego, jak rozwinie się sytuacja. Państwa członkowskie mają dokonać ich przeglądu do połowy stycznia.

Obowiązkowe testowane wszystkich przybywających z Chin zapowiedziały już Francja, Hiszpania czy Włochy. Poza Europą na taki krok zdecydowały się m.in. Stany Zjednoczone czy Japonia.

Najbardziej radykalną decyzję podjęło dotąd Maroko, które całkowicie zakazało wjazdu osobom przybywającym z Chin. Rząd w Rabacie wyraził nadzieję, że Pekin zrozumie tę decyzję i nie wpłynie ona na pogorszenie stosunków między Marokiem a Chinami. Tak się jednak nie stało. Ze strony Państwa Środka padają oskarżenia o polityczne rozgrywanie pandemii. Władze ostrzegają, że wprowadzanie nieuzasadnionych ich zdaniem środków może pociągnąć za sobą konwencje.

- Sądzimy, że przyjęte przez część państw ograniczenia wjazdowe wymierzone w Chiny nie mają oparcia w nauce, a niektóre nadmierne środki są nie do zaakceptowania – mówiła we wtorek (3 stycznia) rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Ning. Stanowczo sprzeciwiamy się praktyce manipulacji zapobiegania epidemii i środków kontroli w celach politycznych i podejmiemy odpowiednie środki w zgodzie z zasadą wzajemności na różne sytuacje – dodała.

Unijna decyzja zapadła na spotkaniu w ramach mechanizmu reagowania kryzysowego Rady (IPCR), za pomocą którego prezydencja koordynuje polityczne reakcje na najważniejsze kryzysy.

Wcześniej Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oświadczyło, że nie zaleca wprowadzania restrykcji wobec podróżnych z Chin. ECDC podkreśliło, że obywatele UE mają stosunkowo wysoki poziom wyszczepienia, a warianty wirusa obecne w Chinach pojawiały się w Europie już wcześniej.

Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.com.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane