Taka decyzja pozwoliłaby na wszczęcie postępowania karnego przeciwko grupie Wagnera i jej członkom. O uznanie grupy za organizację „zaangażowaną w akty terrorystyczne” apelował też Parlamentu Europejski.
Informację na temat konsultacji prowadzonych przez administrację prezydenta USA Joe Bidena podała agencja Bloomberg, powołując się na dwa źródła zbliżone do prezydenta. Rozmówcy podkreślili jednak, że do tej pory nie podjęto w tej sprawie ostatecznej decyzji.
Potwierdzenia na temat toczących się rozmów Bloomberg nie uzyskał również od rzecznika Departamentu Stanu. Urzędnik, pod warunkiem zachowania anonimowości, podkreślił jednak, że USA nadal będą „pociągać do odpowiedzialności osoby odpowiedzialne za wojnę z Rosją”.
Bloomberg podkreśla, że decyzja pozwoliłaby USA na wszczęcie postępowania karnego przeciwko grupie Wagnera i jej członkom, a także na przejęcie jej aktywów na całym świecie.
Potwierdzone przypadki tortur
Podobny pomysł pojawił się już w Unii Europejskiej. W listopadowej rezolucji, w której uznano Rosję za państwowego sponsora terroryzmu, Parlament Europejski zaapelował do Rady o uznanie grupy Wagnera za „organizację zaangażowaną w akty terrorystyczne”.
Europosłowie podkreślili, że grupa Wagnera jest uzależniona od wsparcia Federacji Rosyjskiej i jej Ministerstwa Obrony oraz realizuje cele rosyjskiej polityki zagranicznej. W tym kontekście wskazano na zaangażowanie grupy w szeregu państw afrykańskich, gdzie doprowadziła ona do „braku bezpieczeństwa” i „podżegała do przemocy wobec niewinnej ludności cywilnej, włącznie z potwierdzonymi przypadkami tortur i egzekucji”.
Prigożyn „rośnie w siłę”?
Grupa Wagnera to prywatna firma wojskowa, która przez lata wiązana była z 61-letnim Jewgienijem Prigożynem uchodzącym za jednego z najbardziej zaufanych ludzi Władimira Putina.
Do jej utworzenia Prigożyn przyznał się jednak dopiero w sierpniu tego roku, informując w komunikacie prasowym jednego ze swoich przedsiębiorstw, że w 2014 r. założył firmę najemniczą.
Firma cateringowa Prigożyna przez długi czas miała wyłączność na obsługę Kremla i tak oligarcha dorobił się swojego przydomka „kucharza Putina”. Zgodnie z doniesionymi mediów ma on jednak o wiele większe ambicje, a – jak przekonywał w październiku amerykański Instytut Studiów nad Wojną – ma on „bardzo korzystną pozycję w rosyjskich strukturach państwowych i przestrzeni informacyjnej”.
USA nie chcą uznać Rosji za sponsora terroryzmu
Jak podkreśla Bloomberg, objęcie grupy Wagnera sankcjami mogłoby pomóc Białemu Domowi w obliczu krytyki ze strony wielu środowisk, które chciałyby, by kraj uznał Rosję za państwowego sponsora terroryzmu.
Mimo apeli Kongresu amerykańscy urzędnicy argumentują, że nałożone dotychczas sankcje idą dalej niż tego typu uchwała i podkreślają, że taki krok niesie za sobą duże konsekwencje.
„W Waszyngtonie panuje przekonanie, że nie jest to teraz potrzebne, a w rzeczywistości może przynieść efekt przeciwny do zamierzonego w tym sensie, że może zaszkodzić naszej zdolności do, na przykład, sprowadzania pomocy humanitarnej na Ukrainę lub wywożenia z Ukrainy określonej ilości zboża” – mówiła niedawno ambasador USA przy NATO Julianne Smith.
Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.com.

