Czy mieszkańcy bloków powinni płacić kilka euro miesięcznie więcej, by uniknąć ogromnych strat finansowych? Najnowsze badanie pokazuje, że niemal połowa Litwinów jest na to gotowa. W tle realne przykłady zniszczeń i kosztów sięgających setek tysięcy euro.
Prawie połowa (49%) mieszkańców Litwy mieszkających w budynkach wielorodzinnych lub posiadających w nich nieruchomości poparłaby dodatkowe ubezpieczenie majątku wspólnego – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Spinter Research.
Z danych wynika, że wspomniane 49% respondentów byłoby skłonnych płacić dodatkową składkę w wysokości około 2–4 euro miesięcznie.
– 49% respondentów wskazało, że taka opłata byłaby dla nich akceptowalna. Świadczy to o tym, że znaczna część społeczeństwa rozumie znaczenie ochrony majątku wspólnego i jest gotowa partycypować w kosztach jego zabezpieczenia – mówi socjolog Ignas Zokas.
Badanie pokazuje również, że mieszkańcy mają jasne oczekiwania co do organizacji systemu – 62% respondentów uważa, że ubezpieczeniem powinien zajmować się zarządca budynku lub wspólnota mieszkaniowa.
Jak podkreśla prezes Izby Mieszkaniowej Algis Čaplikas, największe straty finansowe w ostatnich latach dotyczyły właśnie budynków mieszkalnych.
– W ciągu ostatniej dekady na Litwie wielokrotnie dochodziło do szkód sięgających dziesiątek, a nawet setek tysięcy euro. Burze zrywały dachy, zalania niszczyły windy, a pożary dewastowały parkingi podziemne. W takich sytuacjach mieszkańcy muszą sami szukać środków – często przekraczających ich możliwości finansowe – wskazuje.
Jednym z najbardziej wyraźnych przykładów jest eksplozja w budynku mieszkalnym w wileńskiej dzielnicy Wirszuliszki, której skutki kosztowały ponad milion euro. Choć część kosztów pokryła gmina, zdaniem eksperta takie przypadki należą do wyjątków.
– Czy realistyczne jest oczekiwanie, że mieszkańcy sami pokryją tak ogromne straty? Praktyka pokazuje, że nie. Zgromadzone fundusze nie są przeznaczone na takie sytuacje, a możliwości samorządów są ograniczone. Oznacza to, że ryzyko finansowe pozostaje niezarządzane – podkreśla Čaplikas.
Badanie zostało przeprowadzone w lutym 2026 roku przez Spinter tyrimai na reprezentatywnej próbie 1017 mieszkańców Litwy metodą telefoniczną i internetową.



