Naujienų srautas

Wiadomości2026.03.09 13:29

Pilne zmiany w dwa tygodnie. Szkoły mniejszości muszą zwiększyć liczbę lekcji litewskiego

Aktualizacja z godz. 14:15
Anna Grigoit 2026.03.09 13:29

Dyskusje dotyczące roli języka państwowego w szkołach mniejszości narodowych z poziomu teoretycznego przenoszą się na poziom praktyczny. Po tym, jak Naczelny Sąd Administracyjny Litwy (LVAT) uznał, że w klasach początkowych szkół mniejszości narodowych liczba lekcji języka litewskiego powinna zostać zwiększona, wyrok wszedł w życie natychmiast. Choć Ministerstwo Oświaty, Nauki i Sportu (ŠMSM) zabiegało o odłożenie zmian do początku nowego roku szkolnego, sąd nie uwzględnił tego wniosku. Oznacza to, że już tej wiosny niemal 8 tysięcy uczniów będzie uczyć się według skorygowanych planów lekcji, a szkoły będą musiały w trybie pilnym przeorganizować nie tylko siatkę godzin, ale i cały rytm dnia szkolnego.

W nadesłanej dla LRT.lt odpowiedzi ministerstwo wskazuje, że „decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego Litwy o zwiększeniu liczby lekcji języka litewskiego dla uczniów klas początkowych w szkołach mniejszości narodowych wchodzi w życie natychmiast po jej ogłoszeniu”.

Oznacza to, że jeszcze w tym roku szkolnym szkoły będą musiały skorygować swoje plany nauczania i rozkłady zajęć oraz zwiększyć liczbę lekcji języka litewskiego i literatury w klasach 1–4. Według danych ministerstwa zmiany obejmą 7 982 uczniów.

Krytycznie do decyzji o natychmiastowym wprowadzeniu zmian odnosi się przewodnicząca Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” Krystyna Dzierżyńska. Jej zdaniem tempo wdrażania wyroku jest nieracjonalne i uderza zarówno w szkoły, jak i w uczniów.

Dzierżyńska podkreśla, że społeczność mniejszości narodowych nie sprzeciwia się zwiększeniu liczby lekcji języka litewskiego, jednak niepokoi ją pośpiech, w jakim zmiany mają zostać wprowadzone.

Plany nauczania mają zostać skorygowane w najbliższych tygodniach

Ministerstwo zapewnia, że było przygotowane również na scenariusz, w którym sąd nie zgodzi się na odłożenie wejścia w życie wyroku.

– Analizowaliśmy i zaplanowaliśmy wariant na wypadek, gdyby sąd nie uwzględnił wniosku ministerstwa o przesunięcie terminu obowiązywania wyroku do początku nowego roku szkolnego – poinformowano w odpowiedzi przesłanej do naszej redakcji.

Resort zapowiada, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni zostaną skorygowane Ogólne Plany Nauczania, a liczba lekcji języka litewskiego i literatury w klasach początkowych szkół z językiem nauczania mniejszości narodowych zostanie zwiększona o dwie godziny tygodniowo.

Jak podkreśla ministerstwo, zmiany będą miały również wymiar finansowy.

– Rozporządzeniem rządu zostanie zmieniony opis zasad obliczania, podziału i wykorzystania środków na nauczanie, ponieważ zwiększenie liczby lekcji języka litewskiego i literatury wymaga dodatkowego finansowania – wskazano w stanowisku ŠMSM.

Zmiany w normach higienicznych – dopiero od przyszłego roku szkolnego

Zapytane o to, w jaki sposób do czasu nowelizacji przepisów ma zostać rozwiązana kwestia obowiązujących norm higienicznych, ministerstwo poinformowało, że na wiosenną sesję Sejmu w 2026 r. przygotowano projekt nowelizacji ustawy o oświacie.

– Na wiosenną sesję Sejmu w 2026 r. składany jest projekt zmiany ustawy o oświacie, który przewiduje, że obciążenie uczniów nauką będzie regulowane przez ministra oświaty, nauki i sportu w Ogólnych Planach Nauczania, a nie przez ministra zdrowia w normach higienicznych – wyjaśnia ŠMSM.

Resort zaznacza przy tym, że, jeśli Sejm poprze projekt, nowe przepisy wejdą w życie dopiero od początku kolejnego roku szkolnego.

Brak nauczycieli? Dodatkowe lekcje kosztem zwiększenia etatów

Resort przyznaje, że pod koniec roku szkolnego znalezienie dodatkowych nauczycieli języka litewskiego będzie dużym wyzwaniem.

– Znalezienie dodatkowych nauczycieli pod koniec roku szkolnego będzie dla szkół bardzo trudne. Dlatego najprawdopodobniej zajęcia poprowadzą ci sami pedagodzy, którym trzeba będzie zweryfikować wymiar czasu pracy i odpowiednio skorygować umowy – wskazuje ministerstwo.

Według ŠMSM dyrektorzy szkół mniejszości narodowych byli wcześniej informowani o możliwych zmianach.

– Ministerstwo spotykało się z przedstawicielami szkół mniejszości narodowych, prowadziliśmy rozmowy, w przestrzeni publicznej pojawiało się wiele informacji, dlatego nie jest to dla szkół całkowite zaskoczenie – czytamy w odpowiedzi.

Zmiany od 1 kwietnia – co zmieni się w szkołach?
Obowiązujące obecnie Ogólne Plany Nauczania, zatwierdzane przez ministra oświaty, nauki i sportu, przewidują możliwość zwiększenia przez szkoły liczby lekcji języka litewskiego i literatury kosztem zmniejszenia liczby godzin przeznaczonych na język ojczysty i literaturę. Zazwyczaj takie decyzje podejmowane są jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.

– Wdrażając wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego Litwy (LVAT), Ministerstwo Oświaty, Nauki i Sportu w najbliższym czasie wprowadzi zmiany w Ogólnych Planach Nauczania i przewidzi, że od 1 kwietnia liczba lekcji języka litewskiego i literatury zostanie zwiększona o dwie godziny, bez zmniejszania liczby godzin przewidzianych dla innych przedmiotów – poinformowano w odpowiedzi ministerstwa.

Resort zaznacza, że zwiększona liczba lekcji języka litewskiego i literatury pojawi się w planach zajęć uczniów po ich powrocie z wiosennych (wielkanocnych) ferii. Równolegle ze zmianami w Ogólnych Planach Nauczania zostanie doprecyzowany także zatwierdzany rozporządzeniem rządu opis zasad obliczania, podziału i wykorzystania środków na nauczanie.

– Dodatkowe lekcje wymagają także dodatkowych środków na wynagrodzenia nauczycieli – podkreśla ŠMSM.

Ministerstwo zwraca uwagę, że w Ogólnych Planach Nauczania nadal pozostanie zapis umożliwiający zmniejszenie liczby godzin języka ojczystego i literatury decyzją rady szkoły. Jak jednak zaznaczono, zostanie doprecyzowane, że w takim przypadku na język ojczysty i literaturę musi przypadać nie mniej niż trzy godziny tygodniowo.

Jednocześnie, po przyjęciu zmian przez ministra oświaty, nauki i sportu, pozostanie rozbieżność między Ogólnymi Planami Nauczania a normami higienicznymi zatwierdzanymi przez ministra zdrowia.

– W celu usunięcia tej niezgodności finalizowane są prace nad nowelizacją ustawy o oświacie, która przewiduje, że obciążenie uczniów nauką będzie regulowane przez ministra oświaty, nauki i sportu w zatwierdzanych przez niego Ogólnych Planach Nauczania – czytamy w odpowiedzi.

Resort zapewnia jednocześnie, że w razie problemów „ministerstwo wspólnie z samorządami jest zawsze gotowe reagować”.

Zmiany dotkną także codziennej organizacji pracy szkół

Ministerstwo zwraca uwagę, że dodatkowe lekcje języka litewskiego będą wymagały szerszych decyzji organizacyjnych.

– Szkoły będą musiały skorygować funkcjonowanie grup całodziennego nauczania, umowy o pracę nauczycieli oraz strukturę ich obciążeń – wskazuje ŠMSM.

Jak podkreślono w odpowiedzi, konieczna będzie również weryfikacja „rozkładu dowozu uczniów do szkoły i z powrotem autobusami szkolnymi oraz harmonogramu zajęć pozalekcyjnych”.

W praktyce oznacza to, że decyzja o dwóch dodatkowych lekcjach języka litewskiego tygodniowo wykracza poza samą korektę planów nauczania i obejmie szerszą strukturę organizacyjną funkcjonowania szkół.

Dzierżyńska: żyjemy w krainie absurdu

Krytycznie do decyzji o natychmiastowym wprowadzeniu zmian odnosi się Krystyna Dzierżyńska, prezeska Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”. Jej zdaniem tempo wdrażania wyroku jest nieracjonalne i uderza zarówno w szkoły, jak i w uczniów.

– Oczywiście można złożyć wyrazy współczucia pani minister, że będzie musiała się z tym uporać, mówię to pół żartem, ale to naprawdę nie jest żart – w rozmowie z LRT.lt podkreśla Dzierżyńska.

Wprowadzenie takich zmian w ciągu dwóch tygodni to po prostu absurd.

Krystyna Dzierżyńśka

– Wprowadzenie takich zmian w ciągu dwóch tygodni to po prostu absurd. Oczywiście to wszystko będzie zlecone dla szkół – uważa rozmówczyni.

Jak zaznacza, choć formalnie można zmienić rozkłady zajęć, problemem pozostaje brak nauczycieli języka litewskiego.

– Na rynku brakuje lituanistów. W praktyce oznacza to zwiększanie obciążeń tym samym nauczycielom. To brak szacunku dla pracy pedagoga i dla samego procesu kształcenia – ocenia.

Jej zdaniem trudno oczekiwać, by dodatkowe godziny wprowadzone na trzy miesiące przed końcem roku szkolnego realnie poprawiły poziom nauczania języka litewskiego.

– Czy te trzy miesiące do końca roku sprawią, że nagle poprawi się poziom? To są próby dokonywane na żywym organizmie – mówi.

Dzierżyńska zwraca też uwagę na wciąż nierozstrzygniętą kwestię norm higienicznych i organizacyjnych.

– Wciąż nie wiemy, jak to będzie rozwiązane od strony prawnej. Jeśli zwiększa się liczbę godzin, to dziecko będzie po prostu dłużej siedzieć w szkole. Chyba że stanie się to kosztem innych przedmiotów – a to również byłoby nie w porządku wobec rodzin, które wybierają szkoły z ojczystym językiem nauczania – dodaje.

Z informacji, które docierają do „Macierzy Szkolnej”, wynika, że dyrektorzy są zaskoczeni tempem zmian.

– Szkoły są przerażone. Mówią, że wszystko da się uporządkować, ale od nowego roku szkolnego. Teraz będzie to robione na chybił trafił – relacjonuje prezeska stowarzyszenia. Podkreśla, że decyzja dotyczy tysięcy uczniów.

– Tutaj powinna zadziałać logika, a taki brak logiki wskazuje na to, że żyjemy w krainie absurdu. Te ponad osiem tysięcy dzieci to nie są liczby w statystyce. To konkretni uczniowie, konkretne rodziny. Szanujmy dzieci i szanujmy nauczycieli – apeluje Dzierżyńska.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme