Ministrowie obrony Łotwy i Polski omówili w środę możliwość przeprowadzenia wspólnych ćwiczeń wojskowych, poinformowało łotewskie Ministerstwo Obrony.
Łotewski minister obrony Andris Sprūds złożył wizytę roboczą w Warszawie, gdzie spotkał się ze swoim odpowiednikiem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
Celem spotkania było wzmocnienie strategicznego partnerstwa między Łotwą a Polską oraz uzgodnienie działań mających na celu sprostanie wyzwaniom w zakresie bezpieczeństwa regionalnego.
- Polska jest ważnym liderem regionalnym i wiarygodnym sojusznikiem w NATO, z którym łączy nas wspólna wizja zacieśniania relacji transatlantyckich i inwestowania w obronność – powiedział Sprūds.
Jego zdaniem praktyczna współpraca obu krajów – od wspólnych zamówień i szkoleń po obronę powietrzną – jest bezpośrednim dowodem ich bliskich więzi i wspólnej odpowiedzialności za pokój w Europie.
Podczas spotkania ministrowie omówili aktualną sytuację bezpieczeństwa w regionie i możliwości zacieśnienia współpracy regionalnej, w tym kwestię regularnej obecności polskich wojsk i sił powietrznych na Łotwie.
Omówili również realizację wspólnych ćwiczeń wojskowych i pozyskanie zdolności.
Jednocześnie ministrowie potwierdzili gotowość do dalszego aktywnego udziału w koalicji dronów i zapewnienia długoterminowego wsparcia Ukrainie.
W kwietniu ubiegłego roku, podczas wizyty na Łotwie, polski minister obrony ogłosił zamiar zwiększenia obecności wojskowej Polski na Łotwie, wspólnie z partnerami strategicznymi, w celu dalszego wzmocnienia bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO i państw bałtyckich.
Łotwa i Polska są strategicznymi sojusznikami, zjednoczonymi długotrwałą współpracą obronną. Polscy żołnierze aktywnie uczestniczą w dowodzonej przez Kanadę Wielonarodowej Brygadzie NATO na Łotwie.
Polskie Siły Powietrzne przeprowadziły również kilka misji patrolowych w państwach bałtyckich i wniosły znaczący wkład w kolektywne odstraszanie i obronę NATO.

