Naujienų srautas

Wiadomości2025.12.09 14:35

Muzeum Adama Mickiewicza w Wilnie odzyskuje blask!

Renata Dunajewska, LRT.lt 2025.12.09 14:35

Muzeum Adama Mickiewicza w Wilnie znajduje się w trakcie remontu, jednak mimo prowadzonych prac pozostaje miejscem niezwykle aktywnym. Instytucja nie wstrzymała swojej działalności, wręcz przeciwnie - działa prężnie, organizując wycieczki, spotkania tematyczne oraz różnorodne wydarzenia kulturalne. Przewodnicy i pracownicy muzeum nadal z pasją opowiadają o życiu i twórczości Adama Mickiewicza, przybliżając odwiedzającym zarówno postać poety, jak i kontekst epoki, w której tworzył.

Remont nie przeszkadza muzeum w realizowaniu jego misji, pozostaje ono ważnym punktem na kulturalnej mapie Wilna.

O działalności placówki podczas remontu LRT.lt rozmawia z Alicją Dzisiewicz, kustosz Muzeum Adama Mickiewicza przy Uniwersytecie Wileńskim.

- W ubiegłym roku Muzeum Adama Mickiewicza zostało zamknięte, bo rozpoczęto długo oczekiwany remont.

- Rozpoczął się pierwszy etap remontu budynku, finansowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w ramach konkursu „Infrastruktura 2024”. Partnerem projektu jest Uniwersytet Wileński, czyli strona litewska. Jednak rozpoczęcie prac nie byłoby możliwe bez współdziałań Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego.

- Co już wykonano?

- Na pierwszym etapie musieliśmy dotrzeć do potrzebnych infrastruktur, które będą wymieniane. Dziś kanalizację, wodociąg, ogrzewanie i kaloryfery mamy nowe. W pierwszym etapie docieraliśmy do tego, co było ukryte pod tynkiem i podłogą, teraz porządkujemy, ścielimy nowe podłogi i tak dalej. Oczywiście, rozwalanie łatwiej się robi, a z budowaniem jest troszeczkę trudniej. Mamy jednak nadzieję, że wszystko nam się pięknie ułoży i muzeum wypięknieje nie do poznania.

- Czy ściany muzeum i cała przestrzeń muzealna pozostaną niezmienione?

- Przestrzeń muzealna zostanie zachowana, choć muzeum od prawieków walczy z zawilgoceniem. Starówka jest bardzo wilgotną częścią naszego miasta. Podczas budowy Kościoła pw. św. Anny, który znajduje się obok, wbijano pale olchowe. Oznacza to, że dzielnica była praktycznie mokradłem. Muzeum z tego powodu cierpi do dzisiaj, dlatego że przez fundamenty wilgoć trafia do środka. Powoduje to odpadanie tynków i nawarstwianie się na nich soli mineralnych. Podczas remontów maksymalnie zabezpieczyliśmy się przed wilgocią, mamy nadzieję, że na jakiś czas uda się jej pozbyć.

- Muzeum ma też bardzo taką ciekawą piwnicę, gdzie kiedyś odbywały się różnego rodzaju spotkania. Czy po renowacji również będzie funkcjonalna?

- Piwnica zachowuje funkcję reprezentacyjną z imprezami i zajęciami edukacyjnymi. Zostanie ona zmodernizowana, gdyż wprowadzamy współczesny system wentylacyjny, który pozwoli nam oddychać zdrowszym powietrzem. Oprócz kaloryferów, ogrzewania centralnego, zostanie zamontowane ogrzewanie podłogowe, co ma pozwolić na bardziej skuteczną walkę z wilgocią, która najbardziej zagraża właśnie piwnicy.

- W ramach remontu odbędzie się też renowacja podwórka. Czy tam też coś się zmieni?

- Wystrój zostanie mniej więcej taki sam. Zostanie absolutnie zmieniona nawierzchnia z betonowymi płytkami - powstanie nawierzchnia z granitu. Zostaną wymienione ławki, bo stare drewniane zostały zniszczone przez deszcze, wilgoć i śnieg.

Najbardziej się cieszę z rekonstrukcji pięknej, starej bramy wyjazdowej. Będzie to ostatni element po remoncie, który zawiesimy po renowacji podwórka, żeby technika go „nie podrapała”.

- Remonty mają się zakończyć w końcu przyszłego 2026 r. Wtedy rozpocznie się urządzanie ekspozycji. Czy pojawią się nowe eksponaty?

- Część remontu, którą finansuje strona polska, zostanie zakończona w 31 grudnia 2025 r. Na szczęście, zostaje pomoc Uniwersytetu Wileńskiego. Gdyby było inaczej, mielibyśmy do czynienia z dużym problemem. Mamy teraz wylaną, wybetonowaną podłogę, która jeszcze schnie. Równocześnie trwają prace związane z odnawianiem ścian w pomieszczeniach. Aby podłoga się nie zanieczyściła, została ona przykryta folią. Gdy zostaną zakończone prace związane z tynkowaniem i malowaniem ścian, zawieszony system oświetleniowy, wtedy dopiero można będzie usunąć folię, by suszyć podłogę.

W tej chwili współpracujemy z firmą, która projektuje dla nas wystrój muzeum. Planujemy, jak będzie wyglądał wystrój ekspozycyjny i równocześnie zbieramy materiały do wypełnienia gablot. Tworzenie treści interaktywnych rozpocznie się już w następnym roku i mamy nadzieję, że do jego końca zdążymy coś robić.

Staramy się zrobić wszystko co od nas zależy, by otworzyć Muzeum dla zwiedzających jesienią 2026 roku.

- Pomieszczenia muzeum są związane z Adamem Mickiewiczem, bo bywał tam i zostawił swój ślad.

- Adam Mickiewicz, gdy był studentem w Wilnie, musiał gdzieś mieszkać. Jest rekordzistą, jeżeli chodzi o liczbę tablic pamiątkowych zawieszonych na jego cześć. W jednym miejscu studiował, w innym redagował „Grażynę”, w trzecim był więziony, a z czwartego wyjechał. Mickiewicz „nadeptał” w Wilnie bardzo dużo.

W budynku nr 11 przy Zaułku Bernardyńskim właściciele wynajmowali pomieszczenia dla potrzebujących. W korespondencji Filomatów budynek – wtedy pod numerem 147 - wspominany jest kilkakrotnie. Jako pierwsi zamieszkali tam Ignacy Domeyko i Józef Jeżowski. Bywali tam również Mickiewicz oraz Antoni Edward Odyniec. To miejsce było popularne wśród studentów. Prawdopodobnie właśnie tam Mickiewicz zakończył redagowanie „Grażyny”, która ukazała się w 1823 r.

- Muzeum w przyszłym roku będzie obchodziło 115 lat istnienia. Jaka jest historia jego założenia?

- Muzeum zostało założone przez osobę prywatną. Był to Jan Konrad Obst wraz z żoną Różą. Nabyli budynek na początku XX w. Nie znamy, niestety, dokładnej daty, ale wiadomo, że do zakupu doszło przed 1911 r. 23 września tego roku w czasopiśmie „Tygodnik ilustrowany” ukazał się wywiad z Janem Konradem Obstem o tym, że w nabytej przez niego kamienicy zostanie otwarte przyszłe muzeum. W związku z tym 23 września może być traktowane jako data urodzenia Muzeum Adama Mickiewicza w Wilnie.

- Choć dzisiaj muzeum jest fizycznie zamknięte, jego działalność nie ustała. Prowadzicie wycieczki i tradycyjną Środę Literacką.

Mogę nawet zaprosić Państwa na pierwszą Środę Literacką w roku 2026. Odbędzie się ona 14 stycznia o godz. 17 w sali Kristijonasa Donelaitisa na Uniwersytecie Wileńskim. Prelegentem spotkania będzie potomek Adama Mickiewicza, Roman Gorecki-Mickiewicz, który przedstawi losy innych potomków Wieszcza.

Oprócz tego, organizujemy wycieczki, zwiedzanie ekspozycji w kościele pw. św. Janów. Mamy też różne inne imprezy.

- W grudniu zostanie podsumowany również konkurs poetycki.

- Konkursem zajmuje się nasza koleżanka Leokadia Aszkiełowicz. W tym roku mamy bardzo dużo uczestników. Państwo będą zaskoczeni poziomem naszego konkursu, organizowanego po raz dwudziesty. Zapraszamy na podsumowanie. Kto wie, może wśród uczestników będziemy mieli kolejnego Mickiewicza?

Opracowała Ewelina Knutowicz

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme