W czwartek w Wilnie, obok sklepu „Rimi Šiaurės miestelis“, otwarto pierwszy na Litwie taromat nowego typu Tomra R1, w którym jednorazowo można zwrócić do 100 opakowań objętych kaucją - plastikowych butelek i metalowych puszek.
Gintaras Varnas, szef instytucji publicznej Užstato Sistemos Administratorius, powiedział, że system taromatów sprawdził się na Litwie w ciągu ostatnich siedmiu lat, a nowy typ butelkomatów pozwoli ludziom zaoszczędzić czas i szybciej zwrócić butelki.

- System wnosi bardzo istotny wkład w ochronę środowiska i gospodarkę odpadami opakowaniowymi. Każdego roku na rynek trafia ponad 700 milionów butelek, a dzięki systemowi kaucyjnemu 90 proc. butelek jest recyklingowanych od pierwszego roku (…) - powiedział Varnas dziennikarzom w czwartek.
Dodał, że nowy butelkomat jest o tyle praktyczny, że może w ciągu minuty zeskanować 100 opakowań.

Varnas zapewnił, że jeśli tego rodzaju taromaty okażą się sukcesem, w najbliższych latach na Litwie powstaną następne. Koszt jednego butelkomatu to 200 tys. euro.
- Takie taromaty sprawdziły się w Skandynawii, gdzie są ich setki. Jeden jest w Estonii. Planujemy zainstalować okkoło 10 takich maszyn w tym i przyszłym roku, jeśli odniosą sukces - powiedział szef Užstato sistemos administratorius.









