Nadszedł 31 grudnia, czyli ostatni dzień roku. Wraz z wybiciem północy wszyscy powitamy nowy rok. Nie dla wszystkich będzie to jednak rok 2023.
W większości krajów świata obowiązuje obecnie kalendarz gregoriański wprowadzony w 1582 r. przez ówczesnego papieża Grzegorza XIII, po reformie obowiązującego do tego czasu kalendarza juliańskiego. W wielu zakątkach świata obowiązują jednak różne od naszego kalendarze. Niektórzy są więc kilka lat do tyłu, inni kilkaset lat do przodu.
500 lat do przodu
W Kambodży, Tajlandii, Laosie i Mjanmie dominującą religią jest buddyzm. W związku z tym, w krajach tych nie używa się kalendarza gregoriańskiego, lecz kalendarza buddyjskiego, według którego czas liczony jest od śmierci Siddhatthy Gotamy czyli Buddy.
Data śmierci Buddy jest jednak sporna. Dane historyczne najczęściej podają ok. 480 r. p.n.e. jednak według tradycji miała ona nastąpić w 544 r. p.n.e. To właśnie od tej drugiej daty liczone są lata w kalendarzu buddyjskim. Oznacza to, że przykładowo w Tajlandii mamy obecnie 2565 r.
I 600 lat do tytułu
Inaczej czas liczy się również w świecie muzułmańskim. Tam z kolej lata liczone są od momentu ucieczki Mahometa z Mekki do Medyny w 622 r. czyli tzw. hidżry. To właśnie wtedy Mahomet wraz z niewielką grupą pierwszych muzułmanów uciekł z Mekki z powodu prześladowań. 2023 r. dla większości muzułmanów będzie zatem rokiem 1445.
Kalendarz muzułmański jest kalendarzem księżycowym w związku z czym składa się z 12 miesięcy po 29 lub 30 dni – inaczej niż w księżycowych kalendarzach gregoriańskim czy perskim, używanym w Iranie i Afganistanie. Ten ostatni również liczy lata od 622 r. jednak jego miesiące liczą 30 lub 31 dni.
W związku z tym, że kalendarz muzułmański jest kalendarzem księżycowym liczba jego dni jest mniejsza niż w kalendarzu gregoriańskim. Dlatego też do obliczenia jaki rok jest obecnie w kalendarzu muzułmańskim potrzebny jest specjalny wzór matematyczny, który jednak pozwala obliczyć daty jedynie z tolerancją do jednego roku. Do uzyskania dat w pełni zsynchronizowanych z dokładnością co do dnia tygodnia, potrzebne są natomiast specjalistyczne tablice.
Kalendarz etiopski
Różne daty panują również w ramach religii chrześcijańskiej. Inna data występuje bowiem w Etiopii, gdzie używa się kalendarza etiopskiego, lub tzw. kalendarza gyyz.
Według niego lata liczy się podobnie jak w kalendarzu gregoriańskim od daty narodzin Jezusa. Tyle tylko, że Etiopczycy stosują się do wyliczeń żyjącego na początku V w. mnicha Anonniosa z Aleksandrii, według którego Jezus narodził się 9 r. n.e.
W Etiopii pierwszy dzień roku przypada na 11 września według kalendarza gregoriańskiego. Oznacza to, że od 1 stycznia do 10 września numer roku etiopskiego jest mniejszy od gregoriańskiego o 8 lat, a w pozostałą część roku jest on mniejszy o lat 7. Oznacza to więc, że obecnie w Etiopii mamy 2015 r.
Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.com.

