Naujienų srautas

Wiadomości2022.08.31 14:39

25 lat temu zginęła księżna Diana

Anna Wolska, EurActiv 2022.08.31 14:39

Minęło dokładnie ćwierć wieku odkąd w wypadku samochodowym w Paryżu zginęła księżna Diana, matka drugiego w kolejce do brytyjskiego tronu księcia Williama. Jej śmierć poruszyła niemal całą Wielką Brytanię, choć Diana nie była już wówczas żoną księcia Karola.

Dramatyczna ucieczka przed paparazzi


Do wypadku doszło, gdy księżna Diana (nazywana Lady Di) i jej towarzysze – usiłowali wyjechać z hotelu Ritz niezauważeni przez czyhających na każdy krok księżnej paparazzich.

Szef ochrony hotelu Ritz Henri Paul wynajął więc samochód łudząco podobny do tego, którym wcześniej poruszała się księżna i jej ówczesny partner Dodi al-Fayed – pochodzący z Egiptu producent filmowy i syn egipskiego miliardera, właściciela m.in. hotelu Ritz w Paryżu i domy towarowego Harrod’s w Londynie Mohameda al-Fayeda.

Chodziło o to, aby zmylić paparazzich. Jeden samochód wyjechał od frontu, a drugi – już z pasażerami – wyjechał bocznym wyjazdem. Część fotoreporterów nie dała się jednak zmylić i ruszyli, m.in. na skuterach i motocyklach w pościg.

Uciekający z prędkością 105 km/h (ponad dwa razy szybciej niż było to w tym miejscu dozwolone) Mercedes W140 klasy S uderzył najpierw w przejeżdżający obok samochód Fiat Uno, a potem w filar i ścianę tunelu. Kierowca i młody al-Fayed zginęli na miejscu, zaś księżna Diana zmarła 2,5 godziny później w szpitalu.

Wypadek przeżył jedynie, choć był bardzo poważnie ranny, ochroniarz al-Fayeda Trevor Rees-Jones. Z powodu urazu głowy nie pamiętał jednak w ogóle wypadku. Z ustaleń policji wynikało, że żaden z pasażerów samochodu nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Za winnego wypadku uznano kierowcę


Trwające 1,5 roku śledztwo nie wykazało też, aby do wypadku przyczynili się ścigający samochód z księżną paparazzi. Za przyczynę uznano utratę panowania nad pojazdem przez kierowcę, który był pod wpływem leków, a także wypił nieco alkoholu.

Śmierć 36-letniej zaledwie Diany wstrząsnęła Wielka Brytania. Wielu Brytyjczyków darzyło ją ogromną sympatią z powodu jej działalności charytatywnej, ale także uznało ją za „ludzką twarz” brytyjskiej monarchii. Kibicowano jej także powszechnie w związku z rozwodem z uważanym za chłodnego księciem Karolem.

Mimo wielkiej społecznej żałoby dwór królewski nie zareagował na ten wypadek ogłoszeniem oficjalnej żałoby. Królowa Elżbieta II miała uznać, że skoro Diana nie była już formalnie członkinią rodziny królewskiej, to nie ma możliwości tak jej potraktować po śmierci, nawet jeśli jest matką drugiego w kolejce do tronu księcia Williama.

Taka reakcja królowej spotkała się z bardzo chłodnym przyjęciem przez Brytyjczyków, a monarchini przerwała swój pobyt w Szkocji i wróciła do Londynu, aby wygłosić oświadczenie dopiero po namowach ówczesnego premiera Tony’ego Blaira.

W ocenie wielu brytyjskich mediów dwór królewski już nigdy jednak potem nie odzyskał takiej sympatii Brytyjczyków, jaką cieszył się przed śmiercią księżnej Diany.

Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.com.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme