Polska dąży do zakończenia budowy zapory na granicy z Białorusią do lata przyszłego roku, aby zatrzymać napływ migrantów, powiedział w rozmowie z Financial Times minister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk.
Polska rozpoczęła budowę stalowego ogrodzenia o wysokości 5 m pod koniec 2021 r. po tym, jak Białoruś w odwecie za sankcje nałożone na Mińsk przez Brukselę zdecydowała się na stworzenie presji migracyjnej na wschodnie granice UE. To jest to, co Warszawa nazywa rosyjską wojną hybrydową.
Autorytarny białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenka zaprosił do swojego kraju tysiące migrantów, głównie z Bliskiego Wschodu i Afryki, fałszywie obiecując, że z łatwością dostaną się do UE przez granice Polski i Litwy.
W połowie czerwca br. Polska utworzyła 60-kilometrową strefę buforową na granicy z Białorusią.

Wzmocnienie muru granicznego kamerami noktowizyjnymi i termowizyjnymi doprowadziło również do zwiększenia wykrywalności prób nielegalnego przekroczenia granicy.
Po zakończeniu prac „będzie to prawie 100 proc. bezpieczeństwo granic”, powiedział minister Duszczyk w wywiadzie opublikowanym na stronie internetowej FT w niedzielę.
Powiedział również, że w nadchodzących miesiącach Warszawa zbuduje nową drogę, aby dotrzeć do rosyjskiego terytorium Kaliningradu, co pozwoli polskim żołnierzom szybciej reagować na ewentualne naruszenia bezpieczeństwa.

W listopadzie 2022 r. Polska rozpoczęła budowę ogrodzenia o wysokości 2,5 metra na granicy z Kaliningradem, w związku z obawami, że Rosja może zacząć przerzucać migrantów przez enklawę.
W kwietniu 2023 roku rozpoczęto budowę szlabanu elektronicznego o długości 199 km, podzielonego na 12 sekcji i wyposażonego w kamery i czujniki ruchu.
Duszczyk powiedział, że twarde stanowisko Polski w sprawie migracji jest zgodne ze stanowiskiem Madrytu, który stosuje pushbacki wokół hiszpańskich enklaw Ceuta i Melilla w Afryce Północnej.
– Polska może zawiesić prawo do ubiegania się o azyl, jeśli zrobi to agresywna grupa, która atakuje płot lub straż graniczną – powiedział Duszczyk.
– Bezpieczeństwo jest ważniejsze niż migracja – powiedział.




