Fani Konkursu Piosenki Eurowizji z niecierpliwością czekali na piątkowy poranek. Oficjalnie ogłoszono, które szwajcarskie miasto zostanie gospodarzem największego wydarzenia muzycznego w Europie.
Po ocenie możliwości miast Europejska Unia Nadawców ogłosiła w piątek, że Konkurs Piosenki Eurowizji 2025 odbędzie się w Bazylei.
Szwajcaria uzyskała prawo do zorganizowania Eurowizji w maju tego roku, kiedy reprezentująca ten kraj piosenka Nemo „The Code” zatriumfowała na konkursie w Malmö.
Niemal natychmiast powstała dyskusja i debata na temat tego, które szwajcarskie miasto powinno być gospodarzem festiwalu w przyszłym roku. Startowało kilka miast, a finalistami zostały dwa.

Najbardziej realistycznymi kandydatami do organizacji Eurowizji były Bazylea i Genewa – specjaliści konkursu stwierdzili, że obydwa miasta mają wyraźne zalety.
Genewa jest większym miastem i siedzibą organizacji międzynarodowych. Miasto posiada bardziej rozwiniętą infrastrukturę turystyczną i położone jest nad największym jeziorem w Europie Zachodniej. Mieści się tu także siedziba Europejskiej Unii Nadawców, która organizuje konkurs.
Zaletą Bazylei jest to, że miasto położone jest w niemieckiej części Szwajcarii. Sondaże publiczności wykazały, że zainteresowanie „Eurowizją” w tym regionie jest większe niż w Genewie.

Według szwajcarskich mediów planuje się, że Eurowizja będzie kosztować około 30-35 mln franków szwajcarskich (około 32-37 mln euro).
Ogłoszono także daty wydarzeń. Półfinały odbędą się 13 i 15 maja, a finał 17 maja.
Konkurs Piosenki Eurowizji w 2025 r. odbędzie się po raz 69. Szwajcaria będzie gospodarzem już po raz trzeci – Lugano, miasto tego kraju, było gospodarzem pierwszej „Eurowizji” w 1956 r., a w 1989 r. konkurs odbył się w Lozannie.




