Dominika Baniewicz-Bgirl Nicka pokonała 160 zawodniczek i wygrała turniej „The Legits Blast“, który odbywał się w weekend w Słowacji.
Bgirl Nicka zajęła 1 miejsce już w rundzie kwalifikacyjnej. W finale zmierzyła się z francuską zawodniczką Sya Dembele - Bgirl Syssy.
Nicka wygrała wszystkie trzy walki z Syssy, więc jej ostateczny wynik wyniósł 3:0.
Sędziowie 15 razy określali w finale, która z tancerek lepiej spełnia wszystkie kryteria breakdance (technika, oryginalność, ruchy, wykonanie i wyczucie muzyczne), 11 razy najlepszą okazywała się Dominika. Komentatorzy turnieju sypali komplementami, z których najczęstszym było „młoda zabójczyni turniejów z Litwy".
Trzeba przyznać, że zarówno turniej, jak i miejsce są Dominice dobrze znane - wygrywała tu już w 2021 roku. Jej zwycięstwo jest uważane za najważniejszy triumf w karierze dorosłych tancerek, po którym dla wszystkich tancerzy breakdance na świecie stało się jasne, że Dominika, która wówczas miała zaledwie czternaście lat, będzie silną konkurentką przez wiele lat.
Rozwijająca się w zawrotnym tempie kariera Bgirl Nicki to nie tylko międzynarodowe podium, ale przede wszystkim ciężka praca wymagająca wyrzeczeń.
- Nie żałuję tego, że nie spotykam się ze znajomymi i nie wpadam w wolnym czasie do pizzerii. Nie jest to mój priorytet. Mówiąc szczerze, jest to dla mnie wyłącznie strata czasu. Gdy umrzemy - a stanie się to z każdym - co będziemy wspominali? Raczej zdobycie złotego medalu na Igrzyskach Olimpijskich, a nie zjedzoną pizzę. To realizacja marzeń jest ważna – mówiła w audycja “Jak się masz, sąsiedzie?” Bgirl Nicka.



